Hit w Stężycy

Do zimowej przerwy sezonu 2019/2020 pozostały tylko 4 kolejki, a walka o fotel III ligi grupy 2 trwa w najlepsze. W najbliższej, 14. serii spotkań, KKS Kalisz, zajmujący drugie miejsce w tabeli, zmierzy się z trzecim zespołem rozgrywek, Radunią Stężyca. Start wyjazdowego meczu podopiecznych Ryszarda Wieczorka już w niedzielę, 27 października, o godzinie 14:00, na Radunia Arena przy ul. Abrahama 11 w Stężycy.

Obie ekipy dzieli obecnie zaledwie jeden punkt, a utrzymywanie czołowych pozycji w lidze potwierdza, że celem tych klubów jest awans do II ligi. Tydzień temu, zespół z Pomorza zremisował na wyjeździe 0:0 z Jarotą Jarocin, 14. drużyną w zestawieniu, co pozwoliło kaliszanom objąć pozycję wicelidera. Bilans rywali KKS-u jest imponujący. Na 13 pojedynków, żaden z nich nie zakończył się porażką Raduni, a 4 remisy i 9 wygranych pozwoliło uzbierać 31 punktów. Stracili oni także najmniej goli spośród wszystkich zespołów. Bramkarz przeciwników wyciągał futbolówkę z siatki tylko 6 razy, a zdobycie 31 trafień, w rezultacie, daje najlepszy współczynnik w lidze.

Klub ze Stężycy, w poprzedniej kampanii, grał jako beniaminek. Pierwsza rywalizacja “niebiesko-biało-zielonych” z tym zespołem, w ramach sezonu 2018/2019, odbyła się 10 listopada 2018 roku w Kaliszu, a kakaesiacy pokonali wtedy przyjezdnych wynikiem 3:0, po bramkach Huberta Antkowiaka, Ivana Vidala Gonzaleza i Roberta Tunkiewicza. Rewanż odbył się 1 czerwca 2019 roku w Stężycy i zakończył się remisem 2:2, a na listę strzelców, po golach dla “Trójkolorowych”, wpisali się Mateusz Żytko i ponownie Robert Tunkiewicz. Ostatecznie zespół z województwa pomorskiego zakończył sezon z dorobkiem 69 punktów, co pozwoliło na zajęcie 3. miejsca – tuż za KKS-em, który przy tej samej ilości oczek, wyprzedził Radunię na podstawie wyników bezpośrednich starć.

Liczymy na solidną postawę podopiecznych Ryszarda Wieczorka i pierwszą porażkę przeciwników w obecnej kampanii. Relacja tekstowa “minuta po minucie” na profilu Facebookowym “Trójkolorowych”. Serdecznie zapraszamy!