Ponownie w pływackiej kadrze. Julia i jej trener z kolejnymi powołaniami

Julia Maik wraz z trenerem Dominikiem Grudzińskim ponownie docenieni przez kadrę narodową. Zawodniczo-szkoleniowy duet z sekcji pływackiej KKS-u Kalisz po raz kolejny otrzymał powołanie do udziału w zgrupowaniu polskiej kadry juniorów, które rozpoczęło się właśnie w Łodzi.

To pierwsze zgrupowanie pływackiej kadry juniorów odkąd, również w świecie sportu, karty zaczął rozdawać koronawirus. Nie jest jednak pierwszym, w którym uczestnictwo zapewnili sobie Julia Maik i jej trener Dominik Grudziński. Przedstawiciele KKS-u Kalisz przebywać będą w Łodzi przez blisko miesiąc, do 27 czerwca, w gronie 29 zawodniczek i zawodników oraz siedmiu trenerów powołanych przez Polski Związek Pływacki.

Jak na czas walki z pandemią przystało, szkoleniowa konsultacja przebiegać będzie z zachowaniem wszystkich zaleceń specjalnego nadzoru sanitarnym, dotyczących korzystania zarówno z pomieszczeń hotelowych jak i pływalni. Zajęcia odbywać się będą w kilkuosobowych grupach, na lądzie, jak i w wodzie. Według wstępnego harmonogramu reprezentantka KKS-u trenować będzie wspólnie z trójką innych pływaków, pod nadzorem trenera Dominika Grudzińskiego.

Julia Maik to bez wątpienia wizytówka kaliskiego sportu i jedna z największych nadziei polskiego pływania. Najlepsza w kraju kraulistka w roczniku 2003. Powołania do kadry narodowej, zarówno jej jak i klubowego opiekuna, weszły już na stałe do kalendarza szkoleniowego, stanowiąc formę uznania za udane starty i osiągane sukcesy, a tych w ostatnich miesiącach było sporo. Wystarczy wspomnieć choćby grudniowe Mistrzostwa Polski Juniorów 16 – letnich oraz Mistrzostwa Polski Seniorów. W juniorskim czempionacie kaliszanka triumfowała na dystansach 50 i 100 m stylem dowolnym oraz wywalczyła srebrny medal na 200 m kraulem. Z kolei w rywalizacji seniorów zajęła czwarte miejsce w kraju na 50 m stylem dowolnym i siódme na 100 m stylem dowolnym. Te wspaniałe występy okraszone zostały znakomitymi rezultatami. Wynik 25.08 w konkurencji 50 m stylem dowolnym plasuje Julię Maik na siódmym miejscu w Europie wśród juniorek. I właśnie w start w europejskim czempionacie mierzyła w tym roku, zamierzając jednocześnie powalczyć o olimpijski paszport do Tokio. Niestety wszystkie te plany będą musiały poczekać, bo ich realizację pokrzyżowała oczywiście sytuacja epidemiologiczna w kraju i na świecie. Nadal nie wiadomo, kiedy wróci do normy sportowe współzawodnictwo na pływalniach.