Zadziwia formą. Julia Maik lepsza od mistrzyń Europy

Świetną formę prezentuje Julia Maik, pływaczka Kaliskiego Klubu Sportowego. W pierwszym starcie w warunkach pandemii koronawirusa podopieczna trenera Dominika Grudzińskiego wygrała wyścigi na 50 i 100 metrów stylem dowolnym, pozostawiając w pokonanym polu utytułowane kadrowiczki.

Wewnętrzny sprawdzian z udziałem polskich kadrowiczów w pływaniu odbył się w ubiegłą sobotę w łódzkiej Zatoce Sportu. Stanowił podsumowanie odbywającego się tam kilkutygodniowego zgrupowania, w którym uczestniczyli reprezentanci Polski seniorów i juniorów. I właśnie z tą drugą grupą trenowała kaliszanka – Julia Maik, która przy okazji uczestniczyła też w zajęciach starszych koleżanek i kolegów. Nauka trafiła na podatny grunt, co utalentowana pływaczka KKS-u udowodniła pokonując utytułowanych rywali w bezpośredniej rywalizacji na 50-metrowym basenie.

Podopieczna trenera Dominika Grudzińskiego zwyciężyła w obydwu swoich koronnych konkurencjach. Na 50 metrów stylem dowolnym popłynęła w czasie 25,91 ustanawiając rekord życiowy, który w rankingu europejskim juniorek daje jej wysokie siódme miejsce. Co ważne w pokonanym polu zostawiła Dominikę Sztanderę i Kornelię Fiedkiewicz, mistrzynie Europy seniorek w sztafecie 4×50 m stylem zmiennym. Wyścig na 100 m stylem dowolnym reprezentantka KKS-u wygrała z czasem 57,55 s.

– Zwycięstwa te mają dla Julii ogromne znaczenie psychologiczne, gdyż w przyszłości podczas zawodów wyższej rangi pozwolą bez respektu podchodzić do rywalizacji z bardziej utytułowanymi przeciwniczkami  – podkreśla trener Dominik Grudziński.

Julia Maik nieźle zaprezentowała się także w rywalizacji na 200 m stylem dowolnym, zajmując w tej konkurencji piąte miejsce. W rywalizacji juniorek wyniki pochodzącej z Sieroszewic pływaczki okazały się najwartościowszymi rezultatami w przeliczeniu na punkty. W ogólnym rankingu punktowym lepsze wskaźniki zanotowały tylko kaliszanka Alicja Tchórz oraz Paulina Peda, Agata Naskręt i Dominika Sztandera.